Kielce – stolica większego regionu

 

Rozwój miast w okresie powojennym następował przede wszystkim w związku z pełnieniem przez nie funkcji administracyjnych

Państwowa Rada Gospodarki Przestrzennej, 1994

 

Obecnie Kielce znajdują się w bez porównania lepszej sytuacji niż którekolwiek inne miasto w regionie. Są ośrodkiem wojewódzkim, dzięki czemu mają możliwość budowania infrastruktury metropolitalnej. Posiadają uniwersytet i politechnikę, filharmonię, oddziały Polskiego Radia i Telewizji Polskiej. Nasuwa się pytanie, czy korzystne jest dla Kielc „dzielenie się władzą” w regionie. Takie postawienie problemu jest jednak niewłaściwe: rozważać należy, co jest korzystne dla regionu jako całości, a nie dla samych Kielc czy dla samego Radomia.

Obecnie Kielce rozwijają się w oderwaniu od regionu, co zresztą jest charakterystyczne dla wszystkich miast wojewódzkich. Czy ten stan może trwać dłużej? Czy nie ma barier rozwojowych, na które napotkają Kielce? Widoczne są tutaj następujące zagrożenia: niekorzystne stosunki demograficzne w mieście i jego zapleczu, ryzyko utraty instytucji o znaczeniu regionalnym ze względu na zbyt mały obszar obsługi, wreszcie możliwość likwidacji województwa.

Kielce nie są ośrodkiem stabilnym demograficznie – stosunkowo szybko się wyludniają. Według prognozy GUS (2011) w roku 2035 Kielce będą liczyć 158 tysięcy mieszkańców, zaś Radom – 201 tysięcy. Mimo że oba miasta odnotują spadek liczby ludności, dla Radomia oznacza to awans na 13. miejsce w kraju, dla Kielc – spadek na miejsce 20. Aktualne pozostaje pytanie, czy Kielce wolą mieć w Radomiu ośrodek komplementarny, czy konkurencyjny. Z punktu widzenia polityki regionalnej Kielce słusznie zabiegają o formalny status metropolii. Jednak w świetle powyższych prognoz demograficznych cel ten będzie trudny do osiągnięcia. Możliwe wydaje się natomiast dążenie do takiego statusu na zasadzie duopolu bądź – szerzej – policentrycznego układu aglomeracji staropolskiej, wspólnie z Radomiem i miastami nad Kamienną.

> Metropolia Staropolska

 

Podobnie obecne województwo świętokrzyskie w roku 2035 ma liczyć 1,08 miliona wobec dzisiejszej liczby 1,28 miliona ludności (2011). Oznacza to ubytek 200 tysięcy mieszkańców czyli spadek o 16% – w okresie wymiany jednego pokolenia. W tym samym okresie liczba ludności obecnego podregionu radomskiego ma się zmniejszyć z 625 tys. do 569 tys., to jest o 9%.

Ze względu na małe rozmiary województwa świętokrzyskiego zagrożone jest istnienie w Kielcach instytucji o znaczeniu regionalnym. Na forum publicznym padają propozycje likwidacji wybranych urzędów obejmujących zasięgiem działania tylko województwo świętokrzyskie. Jego obszar miałby podlegać odpowiednim organom w Krakowie, Lublinie bądź Łodzi. Organy, w stosunku do których wysuwano takie postulaty, to między innymi: Izba Skarbowa, Urząd Kontroli Skarbowej, Izba Celna, Wojewódzki Sąd Administracyjny.

> Marginalizacja w kraju

 

Podważana bywa w ogóle zasadność istnienia województwa świętokrzyskiego. W pierwotnym zamyśle reformy powstać miało 10-12 dużych województw. Kielce miały należeć do województwa z siedzibą w Krakowie. Województwa lubuskie, opolskie, świętokrzyskie nie wpisują się w obecny model. Nie powstały na podstawie przesłanek obiektywnych, lecz w drodze politycznych targów. Podczas reformy wielokrotnie zapowiadano, że nastąpi korekta układu.

> Liczba i wielkość województw

 

Oczywistym sposobem odsunięcia powyższych niebezpieczeństw jest powiększenie województwa. Z punktu widzenia Kielc wiąże się to z odpowiedzią na pytanie, czy lepiej mieć niezależne instytucje wojewódzkie wspólnie z Radomiem, czy jedynie filie organów krakowskich bądź lubelskich.

Wobec problemów demograficznych barierą rozwojową, na którą natrafią Kielce, będzie zbyt mały dopływ zasobów ludzkich. Tymczasem Kielce mogłyby przyciągnąć jeszcze więcej ludności aktywnej zawodowo. Jej potencjalnym źródłem jest okręg radomski. Wymaga to jednak spełnienia dwóch warunków: w sferze mentalnej – zaistnienia Kielc jako ośrodka, w którym warto poszukiwać pracy, do którego można przenieść się bądź dojeżdżać; w sferze realnej – podniesienia dostępności Kielc komunikacją publiczną.

> Wspólne problemy – przykład kolei

 

Obu tym żądaniom wychodzi naprzeciw koncepcja powiększenia województwa świętokrzyskiego. Dla Polski charakterystyczne jest, iż świadomość społeczna w wielu dziedzinach zamyka się w obrębie województwa. Miasto wojewódzkie postrzegane jest jako najbliższy ośrodek wyższej rangi, stanowiący alternatywę dla lokalnego rynku pracy. Obecnie zaś dla mieszkańców okręgu radomskiego pierwszym miejscem poza rynkiem lokalnym, w którym szuka się pracy, do którego wyjeżdża się na studia, w którym korzysta się ze specjalistycznych usług – jest Warszawa. Oczywistą alternatywą mogłoby być znalezienie zatrudnienia, korzystanie z infrastruktury społecznej w Kielcach, leżących znacznie bliżej. W Radomiu mieszkają potencjalni studenci kieleckich uczelni, pracownicy i klienci kieleckich przedsiębiorstw. Przeniesienie wolnych zasobów ludzkich z okolic Radomia do Kielc zamiast do Warszawy byłoby korzystne dla całego regionu. Niestety obecnie ta szansa jest tracona.

 

> Radom – równorzędne miasto wojewódzkie